Jesienna bransoletka z labradorytem – As T-fhoghar

Jesień – jesienna bransoletka z labradorytem

Ostatnio pisałam o  zielonej bransoletce z okiem – stworzonej na przekór jesieni 😉 Dzisiaj chciałabym przedstawić jesienną bransoletkę z labradorytem – idealnie wpisuje się w klimaty za oknem 😉 Nie wiem jak u Was, ale u mnie w tym roku jesień jest przepiękna i mimo że mamy już listopad, to za oknem słoneczko świeci każdego dnia, a temperatura szaleje i ciągle waha się między 15 a 20 stopni 😀 I miło przy tak pięknej pogodzie pospacerować po jesiennym lesie (jak nie macie lasu w pobliżu, to spacer w parku też może być 😉 ) I to właśnie z takim jesiennym lasem kojarzy mi się ta jesienna bransoletka z labradorytem.

Jesienna bransoletka z labradorytem - As T-fhoghar
Jesienna bransoletka z labradorytem – As T-fhoghar
Labradoryt w roli głównej

O właściwościach i pięknie labradorytów mieliście już okazję poczytać u mnie 😉 Nie będę się więc powtarzać, ale… Ciężko się oprzeć temu cudownemu kamieniowi – pięknie mieni się ciepłymi odcieniami złota – niczym liście lśniące w słońcu o poranku. A te delikatne kreseczki przypominają nagie już gałęzie drzew. Podsumowując, taki maleńki “kamyczek”, a taką piękną historię opowiada. Jego blask kojarzy mi się także z promieniami słońca migoczącymi w gałęziach drzew. Tak jak jesień ma wiele twarzy, tak ta bransoletka z labradorytem snuje wiele opowieści 🙂

Jesienna bransoletka z labradorytem - As T-fhoghar
Jesienna bransoletka z labradorytem – As T-fhoghar
jak to jest zrobione

Po pierwsze serce bransoletki stanowi złociście lśniący labradoryt, który otoczyłam szklanymi koralikami w odcieniach brązu (miedzi), złota i kremu.

Jesienna bransoletka z labradorytem - As T-fhoghar
Jesienna bransoletka z labradorytem – As T-fhoghar

Po drugie, całość umieszczona została na metalowej bazie, co daje dużo swobody w dopasowaniu bransoletki do nadgarstka. Dzięki bazie pasuje na nadgarstki od 16 -20 cm. Ponadto podszyłam ją sztucznym zamszem (supersuede) w kolorze brązowym, żeby się wygodnie nosiła. Bransoletka jest dość szeroka – ma około 5 cm. szerokości.

Jesienna bransoletka z labradorytem - As T-fhoghar
Jesienna bransoletka z labradorytem – As T-fhoghar

I znowu moja ręka w roli modelki 😉 Ale tym razem tylko podtrzymuję bransoletkę, aby pokazać piękno labradorytu 😉

Jesienna bransoletka z labradorytem - As T-fhoghar
Jesienna bransoletka z labradorytem – As T-fhoghar

I jeszcze dodatkowe ujęcie z innej perspektywy 😉

Jesienna bransoletka z labradorytem - As T-fhoghar
Jesienna bransoletka z labradorytem – As T-fhoghar

Podsumowując, bransoletka dostępna i można ją kupić bezpośrednio u mnie tutaj i tutaj lub za pośrednictwem galerii tutaj

Zielona bransoletka z okiem – Lagan Uaine

Zielona bransoletka z okiem

Za oknem jesień – mieni się wszelkimi odcieniami żółci, czerwieni i brązów. A u mnie na przekór powstała “wiosenna”, zielona bransoletka z okiem 😉 Przypomina wesołą żabkę, albo może pytona zielonego. 😉 Wybór należy do Was – wolicie wesołe płazy, a może pełzające gady? A może jakieś inne skojarzenia? 😉

Zielona bransoletka z okiem
Zielona bransoletka z okiem
Barwa zielona – zieleń

Po pierwsze zieleń to jedna z barw podstawowych, którą powszechnie spotykamy w naturze. Już w starożytnym Egipcie używano zielonego barwnika do malowania brwi, a w średniowieczu zieleń symbolizowała zło i katastrofę i często była kojarzona z diabłem. Aż trudno w to obecnie uwierzyć. 😉

Na szczęście z biegiem czasu kolor ten zdobył sobie lepszą reputację i stał się symbolem losu i przypadku. Teraz kojarzy się z życiem i bliskim kontaktem z naturą, co więcej stanowi symbol nadziei i wolności.

Nie wiem czy wiecie, ale na podstawie badań wpływu kolorów na ludzką psychikę stwierdzono, że zieleń ma kojący wpływ na układ nerwowy ponadto działa relaksacyjnie i odstresowuje. 🙂 I zdecydowanie moja bransoletka poprawia nastrój 😉

Zielona bransoletka
Zielona bransoletka

 

pyton zielony

Z drugiej strony, to oko ewidentnie jest okiem gadzim i stąd skojarzenie z pytonem zielonym. Gad ten jest średniej wielkości dusicielem o zielonym ubarwieniu, którego możecie spotkać w lasach deszczowych Nowej Gwinei i w Australii 😉 I jestem w pełni przekonana, że tak właśnie na nas “łypie” okiem owinięty wokół gałęzi.

zielona bransoletka
zielona bransoletka
wykonanie

W centrum tej energetycznej bransoletki znajduje się szklany kaboszon – oko, który otoczony został szklanymi koralikami w odcieniach zieleni i złota. Całość umieściłam na metalowej bazie, co pozwala na dowolne kształtowanie obwodu bransoletki, i podszyłam sztucznym zielonym zamszem w kolorze butelkowej zieleni.

Takie metalowe bazy są genialne ponieważ umożliwiają swobodne kształtowanie obwodu bransoletki dlatego też pasuje na nadgarstki o obwodzie 16 – 20 cm. Co więcej, ponieważ ma aż 5 cm. szerokości, to jest odważnym uzupełnieniem Waszych kreacji.

zielona bransoletka
zielona bransoletka

Spodobała się? Daj znać w komentarzu. Bransoletkę można także nabyć bezpośrednio u mnie korzystając z zakładki Kontakt lub za pośrednictwem galerii o właśnie tutaj

Podsumowując zielona bransoletka z okiem wywołuje uśmiech na twarzy i kusi mnie, aby wykonać inne wersje kolorystyczne 😉 Niech no tylko dorwę kolejne oczka 😀

Zapraszam także do śledzenia moich profili na Facebook’u oraz Instagramie

 

 

 

 

 

 

Beżowy wisior z krzemieniem pasiastym – Dealbh-Tìre Fàsach

 Beżowy wisior z krzemieniem pasiastym – Dealbh-Tìre Fàsach

Tak wiem… 😉 Kolejny wisior – może trudno w to uwierzyć, ale ja naprawdę oprócz wisiorków i naszyjników szyję także kolczyki i bransoletki. I tym razem miałam Wam pokazać bransoletkę, ale nie mogłam się oprzeć urokowi tego oto delikwenta 😉 Oto on w całej swej okazałości –  beżowy wisior z krzemieniem pasiastym – Dealbh-Tìre Fàsach.

 Beżowy wisior z krzemieniem pasiastym - Dealbh-Tìre Fàsach
Beżowy wisior z krzemieniem pasiastym – Dealbh-Tìre Fàsach

Sama nie wiem, co najbardziej mi się w nim podoba – czy krzemień, czy kryształ, czy może użyte kolory 😉 Taki spokojny, neutralny wisior z krzemieniem pasiastym – ale mocno zapada w serducho. Nie będę pisała o krzemieniach po raz kolejny – wszelkie informacje o tym niesamowitym minerale możecie znaleźć w poprzednim wpisie o tutaj.

 Beżowy wisior z krzemieniem pasiastym - Dealbh-Tìre Fàsach
Beżowy wisior z krzemieniem pasiastym – Dealbh-Tìre Fàsach
wykonanie

Okrąglutki kaboszon został obszyty matowymi koralikami w kolorze starego srebra i otulony pasmami sutaszu w kolorze beżowym i kremowym. Blasku dodaje kryształek Swarovski w kolorze silk (mój nowy ulubiony kolor Swarków) i listek z masy perłowej. Całość podszyta sztucznym zamszem w kolorze kremowym i zaimpregnowana.

 Beżowy wisior z krzemieniem pasiastym - Dealbh-Tìre Fàsach
Beżowy wisior z krzemieniem pasiastym – Dealbh-Tìre Fàsach

Dodam tylko, że te listki z masy perłowej są obłędne – każdy ma inny odcień i delikatnie mienią się kolorami tęczy.

Wisior jest dość duży – wraz z krawatką ma około 12 cm. długości, a w najszerszym miejscu ma około 6 cm.  Rewelacyjnie komponuje się z krótszymi nośnikami i będzie pasował nie tylko do kreacji w stylu klasycznym, ale także można go nosić w połączeniu z ubraniami w stylu casual. Stonowane kolory sprawiają, że jest idealny na co dzień i na wieczorne wyjścia.

 Beżowy wisior z krzemieniem pasiastym - Dealbh-Tìre Fàsach
Beżowy wisior z krzemieniem pasiastym – Dealbh-Tìre Fàsach

Jeżeli się Wam podoba, to jest dostępny bezpośrednio u mnie albo w galerii o tutaj.

Wisior jest jedyny w swoim rodzaju – mogę zastosować te same kolory i te same minerały, ale dzięki niepowtarzalności krzemienia nie jestem w stanie uszyć dokładnie takiego samego wisiora. Z tego powodu mogę uszyć podobny wisior w tych samych lub w innych kolorach z krzemieniem lub innym minerałem w roli głównej. 🙂

 

 

 

 

 

Naszyjnik z jaspisem krajobrazowym – Tìr Ann An Donn

Naszyjnik z jaspisem krajobrazowym – Tìr Ann An Donn

 

W zasadzie każdy minerał ma w sobie niezliczone pokłady piękna – sztuką jest je dostrzec i uwypuklić 😉 Kiedy na giełdzie minerałów zobaczyłam jaspisy krajobrazowe, wiedziałam, że muszę je mieć 😉 Przyznaję – nie jest to “łatwy” kamień do obróbki, ale… Warto się nim zająć. Te wspaniałe trzy okazy ujęłam w formie naszyjnika. I otuliłam je brązami i beżami – tym sposobem powstał naszyjnik z jaspisem krajobrazowym w stylu klasycznym.

Naszyjnik z jaspisem krajobrazowym - Tìr Ann An Donn
Naszyjnik z jaspisem krajobrazowym – Tìr Ann An Donn

Jaspis

Nazwa tego kamienia pochodzi od greckiego słowa iaspis – cętkowany kamień. Moje okazy może nie są cętkowane, ale bez wątpienia ich wzór robi wrażenie. Każdy jest inny i niepowtarzalny.  Kamień ten ma bardzo wiele odmian i różnych wersji kolorystycznych. Wyróżniamy:

  • basanit – czarna odmiana jaspisu,
  • jaspis agatowy – zrośnięty z agatem, nakrapiany żółto, zielono lub brązowo jaspis,
  • jaspis egipski – czerwony lub żółty,
  • jaspis krajobrazowy – brązowy o malowniczym wyglądzie,
  • jaspis pasiasty – powierzchnia pokryta barwnymi warstwami,
  • jaspis z Nunkirchen – białawy jaspis, który barwi się na błękit, by imitował lapis lazuri,
  • mookait (mokait) – pochodzący z Australii różowy lub nakrapiany czerwonymi plamkami jaspis,
  • rogowiec – drobnoziarnista, różnobarwna odmiana jaspisu,
  • silex – w kolorze żółtym, czerwonym i brązowym

Według ezoteryków jaspis jest kamieniem wspierającym i uspokajającym, szczególnie dla ludzi żyjących w stresie. Pomaga w kontaktach z ludźmi, przywraca poczucie jedności i połączenia, zarówno ze sobą samym jak i z innymi, pomaga załagodzić konflikty. Tradycyjnie jest uważany za kamień energii, witalności i dobrego samopoczucia.

Naszyjnik z jaspisem krajobrazowym - Tìr Ann An Donn
Naszyjnik z jaspisem krajobrazowym – Tìr Ann An Donn

Wykonanie

Trzy kaboszony jaspisu otulone zostały szklanymi koralikami w odcieniach brązu i beżu, które podkreśliły ich piękno. Każdy kamień ma swój własny charakter, ale razem tworzą spójną całość. 🙂 Kamienie zawiesiłam na koralikowym nośniku wykonanym na szydełku z tysięcy drobnych koralików. Wykończenia i zapięcie również zrobiłam z koralików. Całość podszyłam sztucznym zamszem w kolorze brązowym.

Naszyjnik z jaspisem krajobrazowym - Tìr Ann An Donn
Naszyjnik z jaspisem krajobrazowym – Tìr Ann An Donn

Brak elementów metalowych sprawia, że mój naszyjnik z jaspisem krajobrazowym mogę nazwać antyalergicznym 😉

Naszyjnik idealnie uzupełnia kreacje w stylu klasycznym – jego stonowana kolorystyka i prosta forma sprawiają, że nadaje się zarówno do pracy, jak i na wieczorny wypad. 🙂

Naszyjnik z jaspisem krajobrazowym - Tìr Ann An Donn
Naszyjnik z jaspisem krajobrazowym – Tìr Ann An Donn

Naszyjnik można nabyć  bezpośrednio u mnie

lub w galerii

 

Naszyjnik z jaspisem krajobrazowym - Tìr Ann An Donn
Naszyjnik z jaspisem krajobrazowym – Tìr Ann An Donn

Wisior z krzemieniem pasiastym – tìr le beinn

Krzemień z górą w tle – wisior z krzemieniem pasiastym – tìr le beinn

Kiedy temperatura wzrasta powyżej 30 stopni, to nawet takie ciepłolubne stworzenie jak ja potrzebuje nieco ochłody 😉 Jako że urlop i wyjazd już za mną, a w bloku cierpi się na chroniczny brak ogrodu – postanowiłam pooglądać moje skarby (bo niby kamienie są chłodne itp). Tym sposobem w ręce wpadł mi ten niesamowity okaz krzemienia pasiastego. Po prostu bomba – niewielki kaboszon z ośnieżoną górą – a może to tylko takie moje skojarzenie wynikające z przegrzania 😉  Postanowiłam więc oprawić go koralikami i w ten sposób powstał piękny i tajemniczy wisior z krzemieniem pasiastym.

wisior z krzemieniem pasiastym
Wisior z krzemieniem pasiastym

A może Wy też widzicie ten spływający falami śnieg?

Krzemień Pasiasty

Krzemień pasiasty, zwany też kamieniem optymizmu albo polskim diamentem, jest niesamowitym minerałem. Plotka głosi, że nie ma dwóch jednakowych okazów – możliwe, że jest prawdziwa, bo jeszcze takich nie posiadam. Każdy krzemień ma piękne i niepowtarzalne desenie i to jest fakt.

Wisior z krzemieniem pasiastym
Wisior z krzemieniem pasiastym

Krzemień pasiasty jest ozdobną odmianą krzemienia z charakterystycznymi ciemnymi oraz jasnymi smugami. Aż 95% składu krzemienia pasiastego to krzemionka. Kamień ten jest szczególny, dlatego że występuje tylko w Polsce i tylko w rejonach Gór Świętokrzyskich.

Ezoterycy, którzy czerpią mądrość i inspiracje ze starożytnych przekazów twierdzą, że kamień ten nie tylko służy do ozdoby, ale też chroni przed złym okiem, cudzą mściwością, zawiścią, odpiera wszelkie wpływy demoniczne i negatywne energie.  Minerał ten jest również pomocny przy leczeniu wielu schorzeń. Pomaga poradzić sobie z uciążliwymi migrenami, przynosi ulgę w schorzeniach nerek, zapewnia spokojny sen i wykazuje właściwości antydepresyjne.

Wisior z krzemieniem pasiastym
Wisior z krzemieniem pasiastym

Krzemień oprawiłam szklanymi koralikami w kolorze metallic frosted antique silver (antyczne srebro – jeden z moich ulubionych kolorów, który idealnie pasuje do krzemieni) – taka oprawa w kolorze matowego srebra perfekcyjnie podkreśla urok kamienia. Siła tkwi w prostocie. Całość podszyłam skórką licową w kolorze kremowym.

Wisior z krzemieniem pasiastym
Wisior z krzemieniem pasiastym

Wisior do nabycia w galerii lub bezpośrednio u mnie.

 

Skórzana bransoletka z obsydianem – Mì-mhodhail

Skórzana bransoletka z obsydianem – Mì-mhodhail

Każda z nas ma wiele twarzy i uwielbiamy wyróżniać się z tłumu 😉 No takie z nas sroki, ale to dobrze, bo dzięki temu błyszczymy niczym na scenie i wyróżniamy się oryginalnością. Taki też jest styl glam rock – wyrazisty, seksowny i oryginalny. Wbrew pozorom pasuje każdej z nas, bo każda z nas ma w sobie coś z buntowniczki.  Skórzana bransoletka z obsydianem – Mì-mhodhail idealnie nadaje się do odważnych i nietuzinkowych stylizacji w tym stylu. Jest wyrazista i prowokacyjna.  Pozwoli zmienić stonowany, klasyczny strój w dziki i drapieżny zestaw dla odważnych kobiet. Dzięki niej będziesz wyglądać niebanalnie, wyeksponujesz swoją osobowość, kobiecość oraz seksapil. 😉

Skórzana bransoletka z obsydianem - Mì-mhodhail
Skórzana bransoletka z obsydianem – Mì-mhodhail
Obsydian srebrzysty

Obsydian srebrzysty mieni się odcieniami srebra i w zależności od oświetlenia nabiera mrocznego wyglądu.  Jak widzicie nawet potrafi “uwięzić” w sobie kawałek nieba 😉 Nie będę powtarzać informacji na temat tego kamienia. Więcej o nim i jego właściwościach możecie przeczytać w poprzednim wpisie o dokładnie tutaj

Skórzana bransoletka z obsydianem - Mì-mhodhail
Skórzana bransoletka z obsydianem – Mì-mhodhail
Jak to jest zrobione 😉

Bransoletka zrobiona została na bazie ze skóry licowej w kolorze czarnym. W centrum znajduje się okazały obsydian srebrzysty otoczony szklanymi koralikami w kolorze srebrnym (odcień niklu). Blasku dodaje taśma z kryształkami, która sprawia, że całość niesamowicie się błyszczy i lśni.

Skórzana bransoletka z obsydianem - Mì-mhodhail
Skórzana bransoletka z obsydianem – Mì-mhodhail

 

Całość została podszyta sztucznym zamszem (supersuede) w kolorze ciemnopopielatym. Dzięki temu miękko otula nadgarstek i świetnie się układa na ręce mimo sporej szerokości – 7 cm. Zapięcie typu toggle ze stali chirurgicznej (stal chirurgiczna nie uczula, więc jest uważana za całkowicie bezpieczną dla alergików). Pasuje na nadgarstek o obwodzie 17 – 18 cm.

Skórzana bransoletka z obsydianem - Mì-mhodhail
Skórzana bransoletka z obsydianem – Mì-mhodhail

Bransoletka dostępna – można ją nabyć bezpośrednio u mnie lub w galerii

Jeżeli nie pasuje na Twój nadgarstek – nie ma problemu, mogę zrobić podobną – takiej samej się nie da, bo każdy kamień jest inny 😉

 

Fioletowy wisior z obsydianem – Aisling Rìoghail

Fioletowy wisior z obsydianem – Aisling Rìoghail

Ostatnio z zapałem zabrałam się do nauki sutaszu – ta technika od dawna “chodziła mi po głowie”, ale moje podejście wyglądało jak próba pogłaskania jeża 😉  W tym roku zawzięłam się i podjęłam wyzwanie. Nie było łatwo, ale w końcu dałam radę. Na dowód tego, że moją naukę uznaję za zakończoną postanowiłam zrobić taki oto fioletowy wisior z obsydianem – Aisling Rìoghail i wziąć udział w konkursie organizowanym przez Szufladę

Fioletowy wisior z obsydianem - Aisling Rìoghail
Fioletowy wisior z obsydianem – Aisling Rìoghail

 

Kolorem przewodnim wyzwania jest fiolet. Kolor “trudny” w obróbce fotograficznej, ale będący obecnie kolorem roku 2018 Pantone.

Fioletowy wisior z obsydianem
Wyzwanie Fioletowy

W pracy wykorzystałam wspaniały obsydian srebrzysty. Kamień cudnie się mieni i rzuca srebrny blask, ale czasem pokazuje swą ciemną stronę.

Fioletowy wisior z obsydianem - Aisling Rìoghail
Fioletowy wisior z obsydianem – Aisling Rìoghail
Słów kilka o obsydianie

Obsydian jest kamieniem pochodzenia wulkanicznego i występuje w wielu odmianach i wersjach kolorystycznych. Dawno, dawno temu wyrabiano z niego narzędzia, ale obecnie jego przeznaczeniem jest biżuteria.  Jest idealny dla ludzi delikatnych, wrażliwych i czułych – pasuje więc każdej kobiecie 🙂 Minerał ten wspiera nasz rozwój duchowy i naszą aurę.

Fioletowy wisior z obsydianem - Aisling Rìoghail
Fioletowy wisior z obsydianem – Aisling Rìoghail

 

W wisiorze użyłam sutaszu w trzech odcieniach fioletu: wrzos, fiolet i jagoda. Dodałam troszkę pereł słodkowodnych, kryształ Swarovski w kolorze vitrail light (wspaniale się mieni z tymi fioletami). Całości dopełniają koraliki Toho w kolorze nickiel i andromeda (moje nowe objawienie kolorystyczne;) ) no i taśma z fioletowym miksem kryształków.

Fioletowy wisior z obsydianem - Aisling Rìoghail
Fioletowy wisior z obsydianem – Aisling Rìoghail

I jeszcze kilka ujęć

Fioletowy wisior z obsydianem - Aisling Rìoghail
Fioletowy wisior z obsydianem – Aisling Rìoghail
Fioletowy wisior z obsydianem - Aisling Rìoghail
Fioletowy wisior z obsydianem – Aisling Rìoghail

Całość wykończyłam sztucznym zamszem, oczywiście w kolorze fioletowym, i powiesiłam na łańcuszku ze stali chirurgicznej.

Fioletowy wisior z obsydianem - Aisling Rìoghail
Fioletowy wisior z obsydianem – Aisling Rìoghail
Fioletowy wisior z obsydianem - Aisling Rìoghail
Fioletowy wisior z obsydianem – Aisling Rìoghail

Jak widać jest całkiem spory, ale nie za duży – idealnie komponuje się z głębszym dekoltem sukienki 😉 Długość około 10 cm, a szerokość około 7 cm. Długość łańcuszka około 48 cm.

Naszyjnik z malachitem – As T-earrach

Wiosenny naszyjnik z malachitem – As T-earrach

Za oknem w końcu wiosna – a przynajmniej świeci słońce, jeszcze takie troszkę nieśmiałe, ale zaczyna przygrzewać coraz mocniej, nadszedł więc czas na prezentację nowego naszyjnik z malachitem – As T-earrach. Kamień ma niesamowity zielony odcień – taki wiosenny właśnie 😉 i, jak każdy malachit, niepowtarzalny wzór.

Naszyjnik z malachitem - As T-earrach
Naszyjnik z malachitem – As T-earrach

Malachit jest pięknym kamieniem w różnych odcieniach zieleni, które po oszlifowaniu ujawniają się na jego powierzchni w postaci skomplikowanych wzorów. Minerał ten jest nieprzezroczysty, o barwach od jasnozielonej do szmaragdowozielonej oraz od ciemnozielonej do prawie czarnej. Jego barwa związana jest z obecnością miedzi. Idealnie pasuje do biżuterii – nadaje niepowtarzalny charakter dzięki niepowtarzalnemu układowi pasów. I tak jak w przypadku krzemienia pasiastego, wieść głosi, że nie ma dwóch malachitów o jednakowym układzie wzoru. Źdźbło prawdy musi w tym tkwić, bo jeszcze nie widziałam dwóch identycznych malachitów 😉

Naszyjnik z malachitem
Naszyjnik z malachitem – As T-earrach

 

Zieleń malachitu uspokaja umysł i rytm serca, obdarza równowagą. Patronką tego talizmanu jest bogini Wenus, sprzyja on zatem miłości i szczęściu.  Malachit jest kamieniem o bardzo mocnym i wielorakim działaniu.  Szczególnie skutecznie działa w powiązaniu z medytacją.  Był znany w starożytnych kulturach, szczególnie doceniony został w starożytnym Egipcie. Minerał ten jest naturalnym talizmanem dla osób spod znaku Bliźniąt, Skorpiona i Koziorożca.

Naszyjnik z malachitem
Naszyjnik z malachitem – As T-earrach

Mój cudowny, zieloniutki malachit ubrałam w koraliki Toho w kolorze june bug – metalicznej zieleni (podobno taki odcień mają pancerzyki żuków) i złota. Blasku dodają kolorowe kryształki w pastelowych odcieniach zieleni, błękitu i różu. Wisior zawiesiłam na koralikowym nośniku i podszyłam sztucznym zamszem (supersuede). Zapięcie ze stali chirurgicznej dopełnia całości. I kilka dodatkowych zdjęć – tym razem nawet ja się “załapałam” do zdjęcia 😉

Naszyjnik z malachitem
Naszyjnik z malachitem – As T-earrach
Naszyjnik z malachitem
Naszyjnik z malachitem
Naszyjnik z malachitem
Naszyjnik z malachitem

Naszyjnik z malachitem – As T-earrach

dostępny u mnie lub za pośrednictwem galerii

Dziękuję za odwiedziny, zostaw po sobie ślad w postaci komentarza 🙂

Naszyjnik z labradorytami – Solais Tuath

Naszyjnik z labradorytami –  Solais Tuath

Listopad i grudzień upłynęły pod znakiem konkursu związanego z koralikami Puca. Postanowiłam wziąć w nim udział i przygotowałam dwa wisiory – z krzemieniem pasiastym i z labradorytami. Po długim namyśle to ten z labradorytami wybrałam na pracę konkursową 😉 Wyniki konkursu można zobaczyć tutaj dokładnie. A tak prezentuje się cały naszyjnik z dwoma cudownymi labradorytami – pieszczotliwie zwanymi labusiami 😉

naszyjnik z labradorytami - Solais Tuath
naszyjnik z labradorytami – Solais Tuath

Kolorystyka mocno ograniczona – postawiłam na kolor hematite – idealnie podkreśla ogień kamieni, który przypomina zorzę polarną. Podstawowym wymaganiem było użycie koralików Puca – muszę przyznać, że ujarzmienie ich w hafcie koralikowym nie należało do najłatwiejszych, ale dałam radę 😉 Zobaczcie na zbliżeniach jak wygląda połączenie chłodnego koloru hematite z ogniem labradorytów. Niełatwo trafić na dwa kamienie o tak zbliżonej kolorystyce.

naszyjnik z labradorytami - Solais Tuath
naszyjnik z labradorytami – Solais Tuath

Koraliki Super Kheops par Puca dodają drapieżności, a całość zyskuje trójwymiarowość. najwięcej kłopotów sprawiły koraliki Minos, które nie chcą zachować pionowej postawy. A tu jeszcze kilka ujęć – w końcu trzeba zmieniać perspektywę 😉

naszyjnik z labradorytami - Solais Tuath
naszyjnik z labradorytami – Solais Tuath
naszyjnik z labradorytami - Solais Tuath
naszyjnik z labradorytami – Solais Tuath
naszyjnik z labradorytami - Solais Tuath
naszyjnik z labradorytami – Solais Tuath
naszyjnik z labradorytami - Solais Tuath
naszyjnik z labradorytami – Solais Tuath

Wybaczcie, ale nie będę się powtarzała odnośnie właściwości labradorytów, w tym temacie wypowiedziałam się już w poprzednim poście 😉

Całość wykończyłam sztucznym zamszem w kolorze popielatym i zawiesiłam na sznurze koralikowo-szydełkowym. Wersja bez metalu – zapięcie zrobione także z koralików

naszyjnik z labradorytami - Solais Tuath
naszyjnik z labradorytami – Solais Tuath
naszyjnik z labradorytami - Solais Tuath
naszyjnik z labradorytami – Solais Tuath

W konkursie zostałam jedną z dziesięciu finalistek, ale niestety nie miałam szczęścia i nie zajęłam żadnego miejsca. Następnym razem postaram się poprawić 😉 Jednak i tak uważam, że nieźle mi poszło. A tu mam dyplom 🙂

Dyplom Puca Contest 2017
Dyplom Puca Contest 2017

Oprócz dyplomu dostałam w prezencie paczkę z koralikami – możecie je zobaczyć na FB – o tutaj

Z pewnością zauważyliście różnicę w zdjęciach – te, na których widać cały naszyjnik robiłam kilka dni temu – oświetlenie nie zachwyca, ale od jakiegoś miesiąca mam spore problemy, jeżeli chodzi o pogodę – jest tak pochmurno i ciemno, że bez namiotu cieniowego ciężko zrobić fotki. Mam nadzieję, że w końcu nadejdą jakieś słoneczne dni. Tym optymistycznym akcentem pozostawię Was, aż do następnego razu 😉

Wisior z labradorytem – Teine Gorm

Teine Gorm – Niebieski płomień czyli wisior z labradorytem w roli głównej

Teine Gorm - wisior z labradorytem
Teine Gorm – wisior z labradorytem

Labradoryt to minerał z grupy skaleni, którego barwa jest jedną z najbardziej niezwykłych – ciemnoszara z polaryzacją w odcieniach granatu, niebieskiego, zielonego, żółtego, a nawet fioletu.

Teine Gorm - wisior z labradorytem
Teine Gorm – wisior z labradorytem

To tyle z naukowego punktu widzenia. Przejdźmy na kobiecy 😉 Jak powszechnie wiadomo jedne minerały mają w sobie to “coś”, co wywołuje drżenie rąk i szybsze bicie serca, a inne nie. No taka już natura – i ludzi i minerałów. Bez wątpienia labradoryt należy do tej pierwszej grupy. Można nawet śmiało powiedzieć, że jest uważany za najpiękniejszy kamień świata, oczywiście w kategorii inne niż diamenty, żeby nie było 😉

I zostaje nam także aspekt mistyczny – jak każdy minerał także labradoryt ma swoje właściwości, o których powinniśmy pamiętać. Nazywany jest “Świątynią Gwiazd” i przynosi jasność myśli jednocześnie otwierając na mądrość Wszechświata. Oddziałuje na sferę twórczej kreatywności i innowacyjności.

W mojej kasetce z minerałami można znaleźć już całkiem sporą kolekcje labradorytów, bo jak na prawdziwą srokę biżuteryjną przystało, nie potrafię się im oprzeć 😉 No mają w sobie to coś. Bez wątpienia – tylko trzeba odpowiednio na kamień spojrzeć. Jak widzicie na zdjęciach czasem wygląda zupełnie niepozornie – taki zwykły szaro-bury kamulec. Ale ma w sobie ogień – taki piękny niebieski.

Teine Gorm - wisior z labradorytem
Teine Gorm – wisior z labradorytem

 

Oprawa jest dość prosta – użyłam koraliki Toho w kolorze Nebula i Antique Silver. Na dokładkę dwa srebrne kwiatuszki i kilka pereł słodkowodnych w kolorze będącym mieszaniną odcieni granatu i fioletu. Całość podszyta sztucznym zamszem w kolorze granatowym i zawieszona na metalowej krawatce.

Teine Gorm - wisior z labradorytem
Teine Gorm – wisior z labradorytem
Teine Gorm - wisior z labradorytem
Teine Gorm – wisior z labradorytem
Teine Gorm - wisior z labradorytem
Teine Gorm – wisior z labradorytem
Teine Gorm - wisior z labradorytem
Teine Gorm – wisior z labradorytem
Teine Gorm - wisior z labradorytem
Teine Gorm – wisior z labradorytem

 

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie 🙂 Będzie mi miło, jeżeli zostawisz po sobie ślad i powiesz mi, czy wisior Ci się podoba, czy też nie.